Photomatix - przegląd funkcjonalności, oraz opis działania programu

Opublikowano 20.08.2012

Photomatix to profesjonalny program dla wymagających fotografów, jak też i dla amatorów pragnących w prosty i skuteczny sposób uzyskać zdjęcia o dużym zakresie tonalnym (obraz HDR ang. High Dynamic Range image), z odpowiednio wykonanych sekwencji niedoświetlonych i prześwietlonych zdjęć, wykonanych najlepiej w trybie manualnym. Program został wydany w wersji na systemy Windows 32/64 Bit, a także na system Macosx, co zapewne ucieszy użytkowników nadgryzionego jabłuszka.

Jeśli chcesz kupić program Photomatix po promocyjnej cenie 358zł zamiast 422zł kliknij tutaj.

Żeby przetestować program, nie musimy go od razu kupować – na stronie producenta do pobrania jest wersja trial, która działa bez ograniczenia czasowego, końcowy plik posiada jednak nadrukowany znak wodnym, który nie jest dodawany gdy pracujemy w trybie wsadowym i tworzymy pliki .hdr, co zapewne ucieszy miłośników fotografii panoramicznej i wielkoformatowej, dla których program ten może okazać się wręcz niezbędnikiem.

 

Krótko o technice fotografowania HDR

1. Znajdujemy odpowiednio ciekawe ujęcie, najlepiej w szerokim ujęciu (świetnie sprawdzi się obiektyw ultraszerokokątny). Bez obaw dzięki technice HDR możemy fotografować z oddaniem szczegółów w cieniach jak i przepalonych światłach np. w pomieszczeniu ze światłem wpadającym przez okna, albo ze światłem słonecznym od frontu (uwaga na bliki powstające na obiektywie).

2. Montujemy nasz zestaw na stabilnym statywie. Niestety stabilny statyw często oznacza że musi być on ciężki, ale komu by chciało się go dźwigać, dlatego proponuję użyć lekkiego, w miarę dobrego statywu i w razie silnego wiatru odpowiedniego go tylko dociążyć np. plecakiem, albo wypchaną torbą fotograficzną zawieszoną na haku pod sztycą.

3. Przechodzimy w tryb manualny aparatu i po wykadrowanie i ustawieniu ostrości, wyłączamy tryb autofocusa w body aparatu jak i w obiektywie. Warto także ustawić najmniejszą wartość ISO (czułość matrycy), aby uniknąć potem niepotrzebnego szumu na wynikowym obrazie HDR.

4. Fotografujemy w plikach RAW, albo dobieramy odpowiednią, jednakową wartość balansu bieli. Jednak uważam, że fotografowanie w jpeg'ach, nie ma sensu, gdyż tracimy bezpowrotnie kontrolę nad ekspozycją (szczególnie nad balansem bieli), dlatego wszelkie prace w cyfrowej ciemni (Lightroom), wykonujemy na plikach RAW. W dzisiejszych czasach zakup odpowiednio pojemnej karty pamięci, czy dysku nie powinien być dla nas żadną przeszkodą – jeszcze kilkanaście lat temu trzeba było kupować drogie filmy, płacić za usługę wywoływania negatywu, albo też zrywać noce we własnej prywatnej ciemni, rozkoszując się zapachem trującej chemii.

5. Będąc w trybie manualnym, włączamy opcję bracketing, jeśli nasz aparat nie posiada takiego ustawienia w menu będziemy musieli po wykonaniu każdego zdjęcia ręcznie zmienić ustawienia ekspozycji. W zależności od posiadanego sprzętu możemy ustawić np. 3 zdjęcia z przesunięciem -2/0/+2 EV, lub -3/0/+3 EV. W amatorskich Canonach np. dwucyfrowych EOS-ach maksymalnie można zrobić 3 klatki, Pentax, Samsung i często Nikon, w aparatach z tej półki cenowej często oferuje więcej klatek, dlatego korzystając z Canona warto zainstalować sobie - jeśli to możliwe - alternatywne oprogramowanie takie jak Magic Lantern, dzięki któremu będziemy mogli automatycznie wyzwalać do 9 klatek!

6. Żeby nie poruszyć aparat podczas wyzwalania, warto użyć wężyka, albo zaprogramować opóźnione wyzwalanie, a fotografując w nocy dodatkowo włączyć wstępne podnoszenie lustra.

Przygotowanie plików źródłowych

Zaimportowane z karty pliki RAW otwieramy w programie typu Lightroom (ciemnia cyfrowa) – często tego typu oprogramowanie dostajemy przy zakupie aparatu, jeśli nie, to możemy użyć dostępnych darmowych alternatyw jak np. RawTherapee, Photivo. Jednak jeśli poważnie myślimy o fotografowaniu to warto zaopatrzyć się w profesjonalne narzędzie jak np. Adobe Photoshop Lightroom, PhaseOne, Capture One itp.

Ustawiamy dla plików składowych ten sam balans bieli, możemy też pliki delikatnie wyostrzyć i w zależności od potrzeby wykadrować, oraz wyretuszować ewentualne plamki powstałe z wyniku zabrudzenia matrycy. Następnie eksportujemy nasze pliki RAW do formatu tiff 16bit, jeśli zależy nam na zoptymalizowaniu wielkości tych plików, możemy użyć kompresji ZIP, jednak spowolni to znacznie późniejsze ich wczytywanie do programu Photomatix.

 

Importowanie zdjęć do programu Photomatix

Aby zaimportować pliki do Photomatix wystarczy że przeciągniemy je na okno programu, lub użyjemy wtyczki importującej dla programu Adobe Lightroom (patrz kolejny rozdział).

W przypadku gdy nie dysponujemy Adobe Lightroom, przeciągami pliki do okna programu Photomatix, albo wciskamy CTRL+ L i wybieramy pliki do dodania.

Podczas przeciągania pojawi się dodatkowo okno dialogowe z zapytaniem: Merge for HDR processing oraz Open the files only. Wybieramy pierwszą opcję gdyż naszym celem jest utworzenie obrazu HDR.

Oko importu Photomatix

W oknie ładowania plików możemy dodatkowo zaznaczyć wybrane pliki, lub dodać nowe, względnie usunąć załadowane już.

Wybór plików w programi Photomatix

Dalsze czynności związane z importem plików opisane są szczegółowo w kolejnym podrozdziale.

 

Photomatix Pro Adobe Photoshop Lightroom Plugin

Photomatix opcje przetwarzaniaProgram Photomatix w wersji Pro dostarczany jest z pluginem do programu Adobe Photoshop Lightroom, umożliwiającym bezpośredni import plików do programu Photomatix.
Już przy eksporcie mamy dostęp do kilku ciekawych opcji:
 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Align Images czyli Wyrównywanie zdjęć składowych – w przypadku gdyby nasze zdjęcia miały jakieś przesunięcia, wywołane przestawieniem aparatu (co często się zdarza gdy wyzwalamy ręcznie), program wykona operację wyrównania takich zdjęć i tutaj mamy do dyspozycji dwie metody: szybsza, czyli by correcting horizontal and vertical shifts i druga wolniejsza ale dokładniejsza metoda czyli by matching features która dodatkowo wykorzystuje skalowanie jak i obracanie obrazów, a także korekcję perspektywy (opcja podrzędna include perspective correction) z suwakiem regulującym moc filtra. Druga metoda wymaga resamplowania zdjęć i może się przyczynić do obniżenia ich jakości, dlatego warto używać tej opcji z rozwagą i tylko w ekstremalnych przypadkach, np. gdy fotografowaliśmy w szybkiej serii „z ręki”, bo i tak też można.

2. Reduce ghosting artifacts - usuwanie efektu tzw. duchów, czyli np. poruszonych osób, pojazdów które wyraźnie zmieniły pozycję gdy fotografowaliśmy. Dla tej opcji dostępne są dwie metody:
with selective deghosting tool – usuwanie duchów za pomocą narzędzia zaznaczania (narzędzie rekomendowane). Oto efekt działania tej opcji, która trzeba przyznać działa wyjątkowo dobrze i dokładnie.
Usuwanie duchów w programie Photomatix
W łatwiejszych przypadkach wystarczy zaznaczyć drugą metodę - automatycznego usuwania duchów na poziomie normal.

3. Usuwanie szumu w 3-ch wariantach dla niedoświetlonych zdjęć tylko, dla niedoświetlonych i zdjęcia prawidłowo naświetlonego, i dla wszystkich zdjęć. Dodatkowo do dyspozycji jest suwak z regulacją poziomu filtru w zakresie od 50 do 150%.

4. Usuwanie abberacji chromatycznych (ja jednak wolę to zrobić wcześniej w Lightroom, ale warto wypróbować tę opcję, gdyż często może przynieść dużo lepsze rezultaty).

5. Opcja Show intermediary 32-bit HDR image, która powoduje że zaraz po imporcie zostanie utworzony dodatkowo okno z plikiem .hdr przed operacją mapowania tonów.

6. Automatically re-import into Lightroom Library – zaznaczenie tej opcji spowoduje, że wynikowy plik w postaci LDR (czyli max. 16bit), zostanie automatycznie zaimportowany do biblioteki programu Adobe Lightroom.

 

Praca w programie. Interfejs, presety i ustawienia.

Interfejs programu składa się z rozszerzalnych palet, oraz okna głównego z podglądem obrazu.
Stylistyka interfejsu została opracowana w szarych barwach, co dobrze wpływa na pracę, i nie ingeruje w żaden sposób w podgląd obrazu. W menu pomocy mamy dostęp do pomocy w pracy z programem jak też i do krótkiego tutoriala w języku angielskim. Jednak najwięcej informacji o pracy w programie znajdziemy w Podręczniku Użytkownika (Help > User Manual).

Okno podglądu i narzędzie selekcji.
Okno z podglądem obrazu, warto dla wygodny pracy rozciągnąć na cały dostępny obszar za pomocą przycisku Fit. Dostęp do rzeczywistego podglądu mamy klikając na wskazany obszar w małym okienku podglądowym tzw. lupy obok kursora. Jednak aby zobaczyć rzeczywistą jasność należy przetworzyć zdjęcie. Okienko lupy pokazuje tylko podgląd przetworzenia poziomu detali.

Ciekawym dodatkiem okna podglądu jest narzędzie selekcji Selection Mode.
Po uaktywnieniu narzędzia, w polu selekcji mamy dostęp do trzech trybów działania lassa: normal lasso (zaznaczanie odręczne), polygonal lasso (zaznaczanie pomiędzy kolejno wskazywanymi punktami),  magnetic lasso (linia zaznaczania jest przyciągana do kontrastowych krawędzi obrazu).
 Aby zamknąć zaznaczenie należy zaznaczyć zamknięty obszar i kliknąć dwukrotnie, albo powróć do miejsca od którego zaczynaliśmy (w trybie normal).
Dla dwóch pierwszych opcji zaznaczania możemy następnie wybrać Attach to edges, co spowoduje że nasze zaznaczenie dopasuje się automatycznie do kontrastowych krawędzi widocznych na obrazie. Czułość tego narzędzia także można konfigurować.
Klikamy teraz nad zaznaczonym obszarem prawym klawiszem myszy Replace with... i tutaj wybieramy zdjęcie z którego zostanie „wszczepione” światło we wskazany obszar. W przypadku nieba warto oczywiście użyć zdjęcia niedoświetlonego. Aby ukryć zaznaczenie odznaczamy Selection Mode. Aby pozbyć się efektu klikamy prawym i wybieramy Remove selection.

Selection replace w Photomatix

Przetwarzanie obrazu HDR

Photomatix pracuje w dwóch podstawowych trybach przetwarzania obrazów HDR, w trybie Tone Mapping (Details Ehancer, Tone Compressor), i  Exposure Fusion zawierającym 5 metod działania. Nie sposób opisać działanie każdego z tych trybów w jednym artykule. Należy jednak nadmienić, że zasadniczo są to dwie oddzielne sposoby na uzyskanie obrazu HDR, Exposure Fusion daje bardziej naturalne obrazy, nie powstaje efekt tzw. „halo”, jednak Tone Mapping pozwala na uzyskiwanie niesamowitych, plastycznych efektów, dlatego warto nauczyć się używać obydwu tych trybów i używać ich naprzemiennie.
W trybie Tone Mapping jak i Fusion mamy do dyspozycji  predefiniowane ustawienia, dostępne w osobnym  panelu o nazwie Presets. Trzeba przyznać że ustawienia te zostały ciekawie dobrane i stanowią doskonały punkt wyjściowy do tworzenia i zapisywania własnych ustawień. Panel z ustawieniami można zadokować na dole interfejsu wchodząc przez menu View>Toggle Presets Thumbnails Orientation.

Oto lista wbudowanych presetów wraz z miniaturkami wygenerowanymi z przykładowych plików:

Presety w programie Photomatix

Photomatix w fotografii panoramicznej

Photomatix w odróżnieniu od konkurencji świetnie sobie radzi z otwieraniem potężnych nawet kilkuset megabajtowych plików HDR. Duże obrazy powyżej 50 MegaPikseli otwierane są w specjalnym trybie podglądu, który zapewnia stabilność pracy, dostęp do podglądu obrazu w rzeczywistym rozmiarze mamy w dodatkowym oknie podglądu.
Podczas mapowania tonów, dla panoram sferycznych należy zaznaczyć opcję 360 image, która umożliwia przetwarzanie pliku HDR z uwzględnieniem późniejszego go wyświetlenia.
Bardzo przydatnym narzędziem podczas tworzenia panoram jest praca programu Photomatix w trybie wsadowym, dzięki której możemy przygotować pliki HDR, z których następnie złożymy panoramę np. w Autopano Giga, albo w PTGUi.

 

HDR z jednego zdjęcia, czyli pseudo HDR

Program Photomatix umożliwia także utworzenie obrazu pseudo HDR z jdengo zdjęcia. Korzystając z tego rozwiązania można spróbować załadować bezpośrednio do programu surowy plik RAW. Robiąc zdjęcie przeznaczone na psuedo HDR, należy wybrać ekspozycję ujęcia ok. -1EV.

 

Kupujemy program Photomatix

Specjalnie dla czytelników witryny FotoPano.net dzięki uprzejmości firmy HDRsoft Ltd z Wielkiej Brytanii, Photomatix dostępny jest w promocyjnej cenie 358 zł zamiast 422 zł , takie ceny nie znajdziecie w żadnym sklepie sprzedającym ten wyjątkowy program, dlatego zachęcam do zakupu!

Photomatix Pro wersja na Windows.

Photomatix Pro wersja na Macosx.

W miejscu na kod wpisujemy fotopano i wciskamy przelicz.

Gigapanorama Gdańska z Góry Gradowej. O tym jak zrobiłem największe zdjęcie Gdańska

Opublikowano 12.07.2012

Przygotowania

27 maja 2012 po raz kolejny wybrałem się na Górę Gradową żeby wykonać zdjęcia do gigapanoramy. Miejsce to jest ogólnodostępne, i niezbyt oblegane przez turystów, którzy mogliby by przeszkodzić w pracy.

Tym razem zabrałem ze sobą dodatkowy akumulator do robota i zapasową, szybką kartę Sandiska o pojemności 16GB. W sumie byłem przygotowany, aby zrobić nawet 2000 zdjęć, ale ostatecznie zrobiłem ok. 1050 zdjęć tak aby w panoramie mieścił się jeden z największych pod względem kubatury budynków w Gdańsku, czyli Dyrekcja Koleji w Gdańsku i całe zabytkowe Główne Miasto, aż do drzew przysłaniających południową część miasta.

Wcześniej wykonałem symulację naświetlenia za pomocą aplikacji Google Earth, dzięki czemu wiedziałem że dobre tylne położenie słońca w tym miejscu, gwarantują tylko późne, popołudniowe godziny gdzieś tak od godz. 17:00-20:00.

Symulacja oświetlenia w programi Google Earth - widok z Góry Gradowej

Do wykonania gigapanoramy użyłem specjalistycznego robota Gigapan Epic Pro, na którym zamontowałem stałoogniskowy obiektyw Canon Lens EF 400mm 1:5.6 L USM, a dopiero do obiektywu body aparatu Canon EOS 60D. Obiektyw ten ma dobrze działający mechanizm autofocusa, reagujący szybko i niemal bezbłędnie, poza tym ma dużo lepszą jakość odwzorowania niż większość obiektywów typu "zoom", nawet tych najdroższych. Cały zestaw przymocowałem do stabilnego statywu Manfrotto 055X PRO B.

Zdjęcia

Ostatecznie udało mi się wykonać wszystkie zdjęcia w czasie ok. 70 minut, nie licząc jednak poprawek, bo kilka razy trzeba było powtórzyć dane ujęcie ze względu na źle dobrane punkty autofocusa. Szczególnie musiałem uważać na obrzeżach ścian blisko położonych budynków i ich wystających na dachu anten, lub wieżyczek. Fotografowalem przy przysłonie f/18 i dużym ISO, ponieważ wiatr wiał niemiłosiernie i musiałem od strony północnej osłaniać ciałem sprzęt, który i tak był narażony na drgania. Obliczona odległość hiperfokalna to 474.47 m, dlatego fotografowałem z włączonym autofocusem. Zrezygnowałem także ze wstępnego podnoszenia lustra ze względu na drgania powodowane wiatrem.

Łączenie zdjęć

Najpierw prosta edycja w Adobe Photoshop Lightroom: usuwanie zabrudzeń matrycy, korekta balansu bieli i wyostrzanie, i selekcja zdjęć. Trzeba przyznać że tutaj najwięcej było problemów, ciężko było wybrać właściwe zdjęcia, i odrzucić te niepotrzebne, szczególnie te z obszaru nieba, które nie sposób było odróżnić.

Pierwszą próbę złożenia wykonałem w programie Autopano Giga wersja 2.6.2. Po odpowiednim ustawieniu wzoru w pluginie importu, program wygenerował wyjściowy podgląd, niestety brakowało wielu punktów łączenia i cały obraz był rozszczepiony na kilka niezależnych panoram. Po kilku nieudanych próbach, dałem sobie spokój z tą wersją APG i zrobiłem test w starszej wersji Autopano Giga 2.0.9. Niestety program, który zwykle dużo lepiej sobie radził w tego typu sytuacjach, tym razem poległ, dlatego zdecydowałem się ostatecznie na PTGui Pro. Po ok. 3 godzinach renderingu otrzymałem plik psb, który zajmował ok. 17 GB na dysku, teraz już tylko retusz i wygenerowanie plików do wyświetlania za pomocą krpanotools.

Aby zobaczyć gigapanoramę kliknij poniżej:

Gigapanorama z Góry Gradowej - zobacz

Panorama sferyczna fusion HDR w Autopano Giga 2.6.1

Opublikowano 12.03.2012

Posługując się zestawem plików przykładowych plików, mam zamiar przetestować działanie programu Autopano Giga firmy Kolor w tworzeniu panoramy sferycznej.

Do testu użyłem użyłem zdjęć z dosyć łatwej scenerii, tak żeby nie było problemu z  retuszem nadiru. Zdjęcia z bracketingiem -2 EV, 0 EV, +2 EV, dzięki czemu będzie można złożyć z nich panoramę HDR. Zdecydowałem się na zostsowanie techniki fuzji (ang. fusion), która daje najbardziej naturalny efekt końcowy (końcowy plik to LDR, z którym już nie można zbyt wiele zrobić).

Oto przykładowe zdjęcia, potrzebne do złożenia panoramy sferycznej które można pobrać tutaj.
Hasło do archiwum to fotopano.

zdjęcia do panoramy sferycznej

Jak widać w nadirze mam powtarzającą się strukturę trawy, którą łatwo będzie można potem wyretuszować za pomocą narzędzia stempel, co powinno pójść szybko i sprawnie nawet w darmowym Gimpie, czy niedrogim, ale dużo lepszym Photoshop Elements.

Pliki RAW zostały tylko nieco wyostrzone w programie Adobe Lightroom, i wyeksportowane do formatu jpeg, z 80% kompresją, co pozwoliło dwukrotnie zmniejszyć rozmiar plików na serwerze.

Otwieramy program i wczytujemy pliki przeciągając je na lewe okno interfejsu. Zanim naciśniemy przycisk Detect bardzo ważna rzecz, bez której nie uda nam się uzyskać panoramy HDR. Wczytane do programu zdjęcia musimy pogrupować,  pod prawym klawiszem odnajdujemy Create Stack By N... i jeśli wszystko się zgadza to dajemy OK i wchodzimy do ustawień i upewniamy się czy wszystkie opcje w sekcji Automate zostały odznaczone, dopiero teraz odpalamy wykrywanie panoramy, czyli Detect. Po kilku sekundach (oczywiście czas ten zależy od mocy komputera) powinniśmy zobaczyć takie coś:

okno Autopano Giga po imporcie plików

Trzeba przyznać że program zrobił to błyskawicznie i o nic mnie nie pytał.
Co prawda do zrobienia zdjęć użyłem Pentaxa DA 10-17 mm f/3.5 ED IF FISH-EYE, więc program bez problemu odczytał dane exif, ale w przypadku użycia np. manualnego Samyanga, musiałbym już te dane wprowadzić ręcznie.

Oczywiście gdybym wcześniej nie wiedział że trzeba odpowiednio wszystko przygotować (grupowanie, opcje) to zamiast panoramy HDR uzyskałbym przepalone zdjęcie nie nadające się do niczego.

Korekcja położenia panoramy w APG

Obraz jest nieco powyginany, ale za pomocą narzędzia przenoszenia (Move Images Mode) prostuję szybko krzywizny i centruję panoramę. Na tym etapie zapisuję projekt.

Ustawienia nazw plikówMuszę przyznać że przy domyślnych ustawieniach trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby znaleźć folder z plikami źródłowymi, dlatego jeśli chcemy zapisywać wszystkie przyszłe projekty APG w folderach ze zdjęciami źródłowymi panoram, warto użyć następujących ustawień na ilustracji po lewej. W tym celu wchodzimy do konfiguracji głównej programu i odnajdujemy zakładkęe Detection, następnie w sekcji Project wpisujemy %i, żeby plik projektu przy próbie zapisu wskazywał na folder z plikami źródłowymi. Warto też zmienić nazwę pliku projektu, u mnie jest to %j_pano.pano, czyli pierwszy człon nazwy to nazwa ostatniego zdjęcia wchodzącego w skład każdego projektu.

Zapisuję projekt i wyłączam program żeby wyretuszować ramię głowicy panoramicznej i własne nogi.

Uruchamiam teraz Photoshop Elements i wczytuję po kolei 3 zdjęcia nadiru i retuszuję je za pomocą pędzla korygującego o dużej średnicy, wcześniej pobieram próbkę z wciśniętym klawiszem ALT, nadpisuję plik, i tak 3 razy. Na szczęście przy pomocy szybkiego komputera i odrobiny wprawy na szczęście nie trwa to długo.

Retusz nadiru w Photoshop Elements

Po skończonej operacji retuszu, uruchamiam ponownie APG i próbuję otworzyć poprzedni projekt, niestety nie udaję mi się to.

Chyba za szybko pochwaliłem nową wersję Autopano Giga, bo z licznych bugów jak widać program się jeszcze nie wyzwolił całkowicie. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko powtórzyć wszystko od początku.
Tym razem jednak próbuję skorygować fuzję za pomocą Exposure Fusion Settings. Otwieram okno podglądu, i zaznaczam opcję Enable, wszystko działa jak należy, oczywiście jeśli w projekcie mamy pogrupowane pliki i wyłączoną korekcję kolorów.

Fusion w Autopano Giga

W zasadzie panorama jest już gotowa do wyrenderowania. Otwieramy okno Render, tutaj ważne aby opcja Exposure Fusion  była zaznaczona i renderujemy. Oto efekt końcowy:

Wyrenderowana panorama sferyczna HDR

Zielone śwtało na budowę największego cyfrowego aparatu na świecie

Opublikowano 10.11.2011

Large Synoptic Survey TelescopeW ubiegłym tygodniu amerykański Departament Energii dał zielone światło dla projektu, którego celem jest budowa największego aparat cyfrowego na naszej planecie. Aparat, zbudowany przez Stanford Accelerator Center liniowa dla Large Telescope Synoptic Survey, będzie kosztować około 170 milionów dolar, i będzie mniej więcej wielkości małego samochodu. Zdjęcia zrobione przy użyciu gigantycznej matrycy składającej się z 189 mniejszych matryc CCD, będą miały rozdzielczość 3,2-gigapiksela.

 

Cryostat-Assembly

Osiągające 8,4-metr średnicy główne zwierciadło, LSST będzie dużym, naziemnym teleskopem wykonującym timelapsowe mapy 3-D mapy świata z niespotykaną dotąd głębię i szczegółowością. Szczególnie interesujące dla kosmologii i fizyki podstawowych, jest to że te mapy mogą być używane do zlokalizowania ciemnej materii [...]

[...] Co noc, LSST będzie wykonywał ponad 800 szerokokątnych, 15-sekundowych ekspozycji, z których każda obejmie obszar nieba 49 razy większy niż pole Księżyca widzianego z Ziemi. W sumie dwa razy w tygodniu będzie fotografować cały obszar nieba.

Zdjęcia pochodzą z strony firmowej LSST

Auta Google Street View w Gdańsku

Opublikowano 30.06.2011

google street view gdańskJadąc dzisiejszym rankiem w stronę Oliwy można było zauważyć jedno z pierwszych aut Google, prawdopodobnie przymierzające się do wykonywania zdjęć. Ze względu na remonty drogowe (wymiana linii tramwajowej na Wrzeszczu, przebudowa obwodnicy) nie wiadomo czy wogóle jest sens wykonywania zdjęć teraz (lipiec-sierpień 2011).

 

Google Street View to usługa dotychczas nie była dostępna dla terenów Polski, jednak w związku ze zbliżającym się Euro 2012 Google w końcu zdecydowało się udostępnić usługę dla wybranych rejonów w naszym kraju. Google Street View będzie wkrótce dostępne dla głównych ulic Gdańska, Warszawy, Poznania, Krakowa i Wrocławia.

Dzięki Google Street View turyści odwiedzający nasz kraj będą mogli w wygodny sposób podglądnąć miejsca które mogą wcześniej zwiedzić oglądając panoramy sferyczne połączone w wirtualny spacer naniesiony na Google Maps.

- Mapy Google to jeden z pierwszych serwisów, które odwiedzą zagraniczni turyści, planujący przyjazd do Polski - mówi Artur Waliszewski, dyrektor Google Polska. - Kraje, takie jak Włochy, Francja, Wielka Brytania czy Szwecja zyskują na Street View pod względem turystycznym - dodaje. 

Aby uaktywnić Google Street View wystarczy wejść na stronę Google Maps i przeciągnąć żółtego ludzika znajdującego się nad suwakiem nad wybrany obszar mapy. W przypadku braku dostępności usługi Street View dla danego terenu, pojawiają się zdjęcia użytkowników serwisu Panoramio przypisane do danej lokalizacji.

Panorama z więziennej celi

Opublikowano 20.01.2011

Panorama z więzienia - kajdankiNa oficjalnym rządowym serwerze Służby Więziennej znalazła się panorama sferyczna celi więziennej, zmontowana prawdopodobnie przez jednego ze strażników. Jak widać na projekcji nie jest to może najlepiej złożona panorama, jednak to jeden z tych przypadków kiedy to walory edukacyjne jak i poznawcze przeważają nad ogólnie pojętą techniką czy estetyką.

Panorama z więzienia >>

Nowa serwerownia Wikileaks

Opublikowano 18.01.2011

wiki leaks bunkry w szwecji panoramy sferyczneKontrowersyjny serwis Wikileaks ujawniający co chwilę na swoich łamach tajne informacje przeniósł swoje serwery do podziemnych bunkrów przeciwbombowych należących do szwedzkiego usługodawcy-internetowego firmy Banhof.

30 metrów pod ziemią w "Pionen White Mountains" znajduje się jedno z ciekawszych i najlepiej zabezpieczonych data-center na świecie.

 

Wikileaks od 2007 roku używa sererów położonych w Szwecji, ale na obecne przeniesienie do bunkrów miało wpływ ujawnienie ostatnich danych związanych z wojną w Afganistanie, a także skandalicznych protokołów amerykańskiej dyplomacji.

Sama firma Banhof jest jednym z najdłużej działających szwedzkich usługodawców internetowych. W 1994 jako pierwsza w Szwecji udostępniała komercyjnie dostęp do sieci.

Zapraszam do oglądania panoram sferycznych podziemnego data center w Szwecji, autorstwa Jann'a Lipka.


Giga panorama Paryża - obecnie największe zdjęcie na świecie

Opublikowano 18.01.2011

giga parisRekord z Drezna został definitywnie pobity! Giga panorama Paryża wykonana przez fotografa Arnauda Fricha,
została złożona z 2350 zdjęć, 21 milionów pikseli każe, dając po połączeniu rozdzielczość ok. 26 miliardów pikseli (26 giga pikseli). Całe zdjęcie ma wymiary 354159x75570 px podczas prezentacji odtwarzana jest muzyka akordeonowa, mile nastrajająca i zachęcająca do oglądania.

Poza tym Paryż zwiedzany wirtualnie, to dużo większa atrakcja, niż Drezno... domy ładniejsze i kolory jakby pełniejsze.

Zapraszam do oglądania:

http://www.paris-26-gigapixels.com/index-en.html

 

360 stopniowa panorama Drogi Mlecznej

Opublikowano 18.01.2011

droga mleczna giga panoramaDzięki mozolnej pracy francuskich fotografów możemy zobaczyć cała Drogę Mleczną na jednej fotografii. Interaktywna panorama z European Southern Observatory (ESO) pozwala odwiedzić niemal każdą część galaktyki.

Serge Brunier i Frédéric Tapissier rezydując na suchych wyżynach Chile, przy pomocy Nikona D3 wykonali i połączyli ze sobą 1200  nocnych zdjęć, wszystkie oczywiście wykonane z tą samą przysłoną f5.6 i ogniskową, w tym przypadku 50mm. Każda ekspozycja miała sześć minut,  projekt został wykonany w kilka miesięcy.

Chociaż wiele z najbardziej zachwycających zdjęć kosmosu pochodzi z ogromnych teleskopów naziemnych lub z teleskopu Hubble'a, Serge Brunier chciał stworzyć zdjęcie miejsca, które było by bliżej zwykłego punktu widzenia nieba, człowieka który wychodzi nocą i patrzy zwyczajnie w niebo.

"Chciałem pokazać niebo, do którego każdy może się odnieść - z jego konstelacjami, tysiącami gwiazd, nazwami znanymi każdemu od dzieciństwa, wraz z mitologią podzielaną przez wszystkie cywilizacje, odkąd istnieje Homo sapiens, powiedział Brunier w wywiadzie. "Obraz ten został przygotowany, tak,  jak go widzi człowiek , przez zwykły aparat cyfrowy pod ciemnym niebem w Atakama i La Palma."

Zobacz panoramę >>

Giga panorama Drezna - największe zdjęcie na świecie

Opublikowano 18.01.2011

giga panorama drezna największa giga panoramaZdjęcie zostało zrobione z dachu budynku Haus der Presse i zaczyna się od lewej strony od Ostrahenge (kompleks sportowy w Dreźnie).  Z prawej strony panoramy można zobaczyć Centrum Kongresowe i Hotel Maritim, zaś w części centralnej budynek słynnej Opery Sempera (Semperoper), kompletnie zniszczonej podczas bombardowań Drezna w czasie II wojny światowej, późnobarokowy zespół architektoniczny Zwinger, oraz kościół mariacki (Frauenkirche).

Zdjęcie zostało wykonane aparatem Canon 5D mark II i obiektywem 400mm.
Zawiera 1665 pełnoklatkowych zdjęć, każde 21.4 megapixeli. Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przez specjalnego robota, w czasie 172 minut.  Konwertowanie 102 GB danych, wykonane na komputerze z 16 procesorami i 48GB pamięci RAM,  zajęło aż 94 godziny!  Cała gigapanorama po sklejeniu posiada rozdzielczość 297500 x 87500 pikseli, czyli w sumie udało się uzyskać 26 gigapikselowy obraz. W chwili obecnej (Grudzień 2009) jest to największe zdjęcie na świecie.

Zobacz panoramę Drezna >>

Filmik z realizacji:

 

źródło: dresden-26-gigapixels.com